Darmowa dostawa

Kompas małżeński. Aneta Bednarska
Cena regularna:
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
4.75
Opis
Przeczytaj fragment książki
Każde małżeństwo to podróż – czasem pełna zachwytów, czasem burzliwa. Kompas małżeński to przewodnik dla par, które pragną zrozumieć przyczyny kryzysów, wzmocnić więź i odkryć, co naprawdę prowadzi ku trwałej, spełnionej relacji.
Książka ukazuje, jak podejście Viktor Frankla – skupione na sensie, odpowiedzialności i rozwoju duchowym – może stać się kluczem do pokonania trudności w małżeństwie. Nie jest to teoria bez praktyki – wnętrze publikacji wzbogacone jest o ćwiczenia dla małżeństw, które pomagają zastosować idee w życiu codziennym.
Autorka, Aneta Bednarska – mediator rodzinny, specjalistka w nurcie logoterapii, żona i mama czwórki dzieci – zaprasza do refleksji nad trzema fundamentalnymi wymiarami: miłości, wolności i odpowiedzialności. Uczy, jak te wartości odnajdywać i pielęgnować na co dzień – także wtedy, gdy wyzwania zdają się nierozwiązywalne. Autorka bloga Ogród Boga
Dla kogo jest książka Kompas małżeński?
-
Dla par, które chcą pogłębić swoją relację i lepiej się rozumieć.
-
Dla małżeństw przeżywających kryzys – aby znaleźć drogę do odbudowy.
-
Dla tych, którzy cenią refleksję duchową oraz pracę nad sobą w kontekście związku. Albo jedna strona chce do tego zachęcić drugą ;)
Koszty dostawy
Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności
Opinie o produkcie (1)
Moje kategorie
Inni kupili również
Wyszukiwarka

Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.
Arek
Zaskoczyło mnie oryginalne podejście autorki do postrzegania relacji małżeńskich. Dostałem do ręki zaproszenie do spokojnego przyjrzenia się temu, czym w ogóle jest miłość, kiedy przestaje być tylko emocją, fascynacją albo przyjemnym stanem, a zaczyna stawać się decyzją, wyborem i odpowiedzialnością za drugiego człowieka. Najbardziej podobało mi się w tej książce to, że autorka nie spłyca małżeństwa do techniki komunikacji albo psychologicznego dopasowania. Oczywiście, rozmowa, bliskość, umiejętność słuchania i wzajemne rozumienie są ważne ale tutaj widać coś więcej; Małżeństwo zostaje pokazane jako wspólna droga szukania sensu. To bardzo franklowskie i bardzo mi bliskie. Człowiek nie żyje tylko po to, żeby było mu wygodnie, miło i bezkonfliktowo. Żyje po coś i dla kogoś. W małżeństwie ten sens bardzo często odkrywa się właśnie przez codzienne bycie obok drugiego człowieka: przez cierpliwość, wybór dobra, przebaczenie, rozmowę po trudnym dniu, przez zwykłą troskę, która może nie wygląda spektakularnie, ale buduje więź dużo mocniej niż wielkie deklaracje. Autorka bardzo ciekawie pokazuje też kryzys. Nie jako katastrofę, którą trzeba natychmiast przykryć albo przeczekać, ale jako znak że gdzieś zabrakło pełniejszego spojrzenia na relację. To mi się wydaje bardzo uczciwe. W małżeństwie kryzys nie musi oznaczać końca miłości. Czasem oznacza, że miłość została sprowadzona do zbyt wąskiego wymiaru: do emocji, satysfakcji, wzajemnych oczekiwań albo tego, czy akurat czujemy się dobrze w obecności drugiej osoby A przecież człowiek jest czymś więcej niż tylko psychiką i ciałem. Jest też wolnością sumienie, zdolnością do sensu, do przekroczenia samego siebie. I właśnie w tym miejscu książka robi się dla mnie najciekawsza. Podoba mi się, że wolność nie została tu potraktowana jako prawo do robienia wszystkiego, na co mam ochotę. Wolność w małżeństwie nie polega przecież na tym, że w każdej chwili mogę się wycofać, gdy robi się trudno. Prawdziwa wolność jest związana z odpowiedzialnością. Mogę wybrać miłość, mogę wybrać wierność, mogę wybrać rozmowę zamiast obrażania się, mogę wybrać cierpliwość zamiast natychmiastowego odwetu. I to wcale nie brzmi efektownie, ale chyba właśnie w takich małych decyzjach rozgrywa się większość małżeńskiego życia. Ta książka dobrze przypomina, że odpowiedzialność nie zabiera wolności, tylko nadaje jej kierunek. Bez tego wolność bardzo łatwo zamienia się w kaprys. Dużą wartością tej książki są też ćwiczenia i pytania do pracy małżonków. Nie są one nachalne i nie robią z czytelnika pacjenta na kozetce. Raczej zapraszają, żeby zatrzymać się na moment i zapytać samego siebie: co ja właściwie wnoszę do tej relacji, czego oczekuję, przed czym uciekam, co zaniedbałem, a za co powinienem wziąć odpowiedzialność. Takie pytania bywają niewygodne, ale są potrzebne. Bo łatwo jest mówić o miłości w teorii, dużo trudniej zobaczyć, czy ona rzeczywiście przekłada się na codzienny sposób bycia z drugim człowiekiem. Polecam tę książkę nie tylko małżonkom przeżywającym trudniejszy czas, ale też tym, którym wydaje się, że wszystko jest w porządku. Może właśnie wtedy warto sięgnąć po taki kompas, zanim człowiek zacznie błądzić. To krótka, ciepła i mądra lektura o tym, że miłość nie jest tylko uczuciem, które przychodzi i odchodzi, ale drogą, którą trzeba codziennie wybierać. A jeśli małżeństwo ma być czymś więcej niż wspólnym mieszkaniem, logistyką i podziałem obowiązków, to potrzebuje właśnie takiego spojrzenia: na sens, wolność, odpowiedzialność i drugiego człowieka, którego nie da się naprawdę kochać bez gotowości do przekraczania samego siebie.